wtorek, 9 grudnia 2014

Strzelby z Brixton

Tym razem głęboka szuflada - kwiecień 2013 i moc legendarnego, punkowego grania - The Analogs ! Jako support wystąpili Londyn'70 z Hajnówki.
Jest coś, co uwielbiam w koncertach klubowych - ciasno, duszno, brak fosy i oczy z tyłu głowy, by nie zarobić z glana - tutaj notabene raz czy dwa dostałem ;) 































poniedziałek, 8 grudnia 2014

Yes/No Fashion

One Day. One Photographer. One Man. One Woman. One Fashion. 







Photographer : Marcin Bogdan Szadkowski 
Model #1: Gabrysia Bury
Model #2: Natan Szymański
Hair : Kamil Szczepaniak /Premiere Studio
Makeup: Magda Milewska /Premiere Studio 
Stylist : Magdalena Cartret 
Assist: Gabrysia Bury

czwartek, 4 grudnia 2014

Jesień pełna słońca

W tym roku październik wybitnie sprzyjał fotografom - ciepłe, słoneczne dni pozwalały korzystać z plenerów... Co i ja pozwoliłem sobie wykorzystać, wspólnie z Michałem Dąbkiem (Gimmickz Photography) i Anią Czerwińską (Wtulidziubkiem). Dziękuję za pomoc :
- Ania - za cierpliwość w pozowaniu,
- Skibek - stylizacje,
- Czag Florist - Jud i Kinga Czekajewskie - za wianek, naszyjnik i pierścionek - świetna robota ! 
- Michał Dąbek - miejsca na zdjęcia, blendowanie i użyczenie obiektywu.
P.S. Nie wiecie czemu blogspot zmienia zdjęcia BW na sepię ? :/













niedziela, 30 listopada 2014

niedziela, 23 listopada 2014

Streets vol. 2

"Ulica – droga wytyczona i zbudowana na obszarze zurbanizowanym (głównie w mieście, ale także w osadzie oraz czasem na wsi), której współcześnie zazwyczaj nadaje się oficjalnie urzędową nazwę własną." - tyle Wikipedia. Dla mnie to świat wielu twarzy, sytuacji... czasem robiąc zdjęcia na ulicy czuję się jakbym wkraczał w czyjś intymny świat, jakbym był podglądaczem... 










poniedziałek, 3 listopada 2014

Streets of...

Zawsze, gdy resetuję się fotograficznie uciekam z Płocka i ruszam na streeta.
Fotografia uliczna oczyszcza moje zdjęciowe kubki smakowe, to zupełnie coś innego niż tworzę normalnie...
W takich chwilach wspominam sobie utwór Bruce'a Springsteena "Streets of Philadelphia". I fotografuję. Z biodra, z wysokości oczu, z ramienia... Czasem oficjalnie, czasem "przyczajony". Trzymam się zasady - jak najszerszy kąt, jak najbliżej ludzi... łamiąc moją wrodzoną nieśmiałość... Nie zawsze to wychodzi.
Tym razem Warszawa, Wawrzyszew i okolice tamtejszego cmentarza... a okres zacny - 1,2 listopada.