niedziela, 14 kwietnia 2013

Bezkarnie wieczornie...

Bezkarne, wieczorne spacery ...
Ja i moje ukochane miasto... 


Lubię wieczorami spacerować po Płocku... Tylko ja i mój aparat - czasem cyfra, czasem analog... Nie przeszkadzając, nie narzucając się nikomu fotografować. Miasto inaczej wygląda nocą - światła, cienie tworzą zupełnie inne obrazy... 
.











W poszukiwaniu wiosny...

Poranne, sobotnie poszukiwania Wiosny...  










Bezkarnie analogowo...

Wspomnienia to ludzie, miejsca... 
Analogowe zdjęcia mają to do siebie, że nie znikają z dysku... 
Trudno wyrzucić negatyw do kosza... coś co trzyma się w dłoni...
Wspomnienie namacalne, które czuć... nie to co plik JPG ...
Dlatego staram się ważne dla mnie osoby zapisać na filmie... 
Garść wspomnień sprzed lat - Yashica MP108, Ilford XP2 400






Warszawa, Nienasycona...

Z cyklu podróże małe i duże... 

Czekając na spotkanie... Bezkarnie podglądałem ludzi... Nienasycona, krótka relacja... Zdjęcia ze Stolicy... 










sobota, 13 kwietnia 2013

Warszawska, Krytyczna...

Warszawska Masa Krytyczna - ostatni piątek czerwca 2012... 
Wyruszyliśmy po południu z Płocka w składzie : 
Mua, Madzia, Skibek.pl. Po dotarciu na miejsce 
zrzuciliśmy rowery, zaopatrzyliśmy się w napoje 
chłodzące i czekaliśmy na start Masy. 
Trasa wiodła z Placu Zamkowego m.in. przez 
plac Bankowy, plac Wilsona, Most Północny, 
Most Świętokrzyski by wrócić Karową na Plac 
Zamkowy już po zmroku... Lekko zmęczeni, 
dotlenieni i posileni  "pysznym" McD wróciliśmy
 późną porą do Płocka...


















Bezkarnie...




Czasami... 
Wieczorami... 
Przyjdzie Natchnienie... 
Ot tak - Bezkarnie...

Bezkarnie kradniesz sny
Bezkarnie nie liczysz dni
Bezkarne Twoje mgły...

Przyjdź.
Bezkarnie skradnij mnie
Bezkarnie pocałuj w śnie
Bezkarne te nasze dni...

Zostań.
Bezkarnie zasiedź sie
Bezkarnie pij mój sen
Bezkarne lata całe...

ciąg dalszy napisze życie... ;)